|
Wywiady z najstarszymi mieszkańcami Szargorodu |
|
|
|
Wpisany przez Anna Kertyczak
|
|
poniedziałek, 26 lipca 2010 14:37 |
Mija lipiec i tak zrobiliśmy kolejny krok do przodu w realizacji naszego projektu „Śladami niepamięci Szargorodu”. Niedawno miasteczko odwiedzili nasi partnerzy z organizacji Totem i Centrum Meyerholda, którzy zebrali wywiady wśród najstarszych osób Szargorodu, zapoznali się z otoczeniem miasteczka, a reżyser wybrał miejsce, gdzie 15 sierpnia zostanie pokazany spektakl, którego scenariusz jest tworzony na bazie zebranych wspomnień. Wszystkie zebrane wywiady, wzbogaciły naszą wiedzę o historii tego regionu, o jego mieszkańcach, relacjach jakie panowały pomiędzy różnymi grupami wyznaniowymi i zachęciły do dalszych poszukiwań.
W pamięci mieszkańców pojęcie antysemityzmu nie istnieje. Prawie każdy z naszych respondentów podkreślał, że Szargorod to żydowskie miasteczko, chociaż nie było ono nigdy w 100% żydowskim, polskim, czy ukraińskim. Dobra pamięć jednak pozostaje. Jest to pamięć nieco sentymentalna, powiązana z młodością naszych respondentów, nieco może już bajkowa, mało skonkretyzowana. Nie zmienia to jednak faktu, że chcemy chronić tą dobrą pamięć, pamięć, w której nie ma miejsca na wrogość a pozostaje przestrzeń na odmienność kulturową. Chcemy chronić tą pamięć, gdyż tylko ona, może ochronić architekturę, kulturę i tradycje grup narodowościowych, które w znaczny sposób przyczyniły się do formowania oblicza tego podolskiego miasteczka. Rozpoczęły się więc próby teatru w Chersonie, usiłujemy dobrać odpowiednią muzykę do spektaklu, zastanawiamy się jak trafić do szerokiego grona odbiorców.
Aktywiści z szargorodzkiego Centrum Rozwoju Inicjatyw Społecznych zajmują się całą organizacyjną stroną potrzebną do przyjęcia pierwszych wolontariuszy ze Stowarzyszenia Magurycz 24 lipca.
Konsekwentnie gromadzimy również materiały o Szargorodzie, aby niebawem uzupełnić stronę internetową o Szargorodzie i projekcie.
Autorka newsa: Justyna Podlaska
|